Rozwój osobisty

Dlaczego wciąż powtarzam te same błędy i schematy w życiu?

Kolejny podobny partner, ta sama kłótnia, znajomy scenariusz w pracy. Jeśli masz wrażenie, że życie puszcza Ci wciąż tę samą płytę, to zwykle nie przypadek — to wzorzec. A wzorce, w przeciwieństwie do przypadków, da się zobaczyć i zmienić.

Tajemniczy las nocą
Dlaczego wciąż powtarzam te same błędy i schematy

Krótka odpowiedź: Powtarzające się błędy i schematy to zwykle nie brak silnej woli, lecz działanie nieuświadomionych wzorców — przekonań i strategii przetrwania utrwalonych najczęściej w dzieciństwie, które podświadomość odtwarza automatycznie. Sama wiedza o wzorcu rzadko wystarcza, by go przerwać; potrzebne jest dotarcie do jego emocjonalnego źródła. Pomagają w tym metody pracy z podświadomością — od psychoterapii po regresję hipnotyczną — które pozwalają zobaczyć korzeń schematu i świadomie wybrać inną reakcję.

Kolejny związek kończy się w ten sam sposób. Kolejna praca najpierw ekscytuje, a po roku dusi. Kolejna obietnica „tym razem będzie inaczej” rozpływa się po kilku tygodniach. Jeśli to brzmi znajomo, prawdopodobnie nie masz problemu z silną wolą — masz do czynienia z nieuświadomionym wzorcem, który działa szybciej niż Twoje świadome decyzje.

Dlaczego powtarzam te same błędy w życiu?

Bo większość naszych codziennych wyborów nie zapada na poziomie świadomym. Podświadomość — ta część umysłu, która steruje nawykami, emocjami i automatycznymi reakcjami — kieruje się prostą zasadą: znane jest bezpieczne. Nawet jeśli „znane” oznacza cierpienie, dla podświadomości jest przewidywalne, a więc mniej groźne niż nieznane.

Dlatego możesz doskonale wiedzieć, że dany typ decyzji Ci szkodzi, i mimo to podjąć ją znowu. Wiedza mieszka w świadomości. Wzorzec mieszka głębiej — i to on zwykle wygrywa, gdy pojawia się stres, silna emocja albo ktoś, kto przypomina nam kogoś ważnego z przeszłości.

Skąd się biorą schematy z dzieciństwa?

Większość wzorców powstaje wcześnie — wtedy, gdy dziecięcy umysł chłonie świat bez filtra i wyciąga wnioski, które mają pomóc przetrwać. Dziecko, które musiało zasłużyć na uwagę, jako dorosły może nieustannie udowadniać swoją wartość. Dziecko, którego emocje były ignorowane, może nauczyć się ich nie czuć — i potem wybierać partnerów, przy których czuć ich nie trzeba.

Takie wczesne wnioski zamieniają się w przekonania, które działają jak niewidzialny system operacyjny:

  • „Muszę zasłużyć na miłość” — więc daję z siebie wszystko i wybieram ludzi, którzy głównie biorą.
  • „Nie można na nikim polegać” — więc nie proszę o pomoc i chronicznie się przeciążam.
  • „Moje potrzeby są mniej ważne” — więc mówię „tak”, kiedy czuję „nie”.
  • „Bliskość kończy się zranieniem” — więc sabotuję relacje, zanim zdążą się pogłębić.

Rozpoznajesz któreś z tych zdań u siebie? W pracy rozwojowej często okazuje się, że za powtarzającym się scenariuszem stoi właśnie jedno takie przekonanie — zapisane dawno temu i nigdy niepodważone. O tej wczesnej warstwie psychiki piszę więcej w artykule o wewnętrznym dziecku.

Dlaczego przyciągam podobnych partnerów i wpadam w te same schematy w związkach?

To jedno z pytań, które słyszę najczęściej. Odpowiedź bywa zaskakująca: nie tyle „przyciągasz” podobnych ludzi, ile rozpoznajesz ich jako znajomych. Podświadomość błyskawicznie wychwytuje sygnały przypominające wczesne relacje — ton głosu, sposób okazywania (lub nieokazywania) uczuć, dynamikę bliskości i dystansu — i reaguje poczuciem: „to ktoś dla mnie”.

Psychologia nazywa to między innymi przymusem powtarzania: nieświadomie wracamy do sytuacji podobnych do tych, które nas ukształtowały, jakby psychika próbowała tym razem dokończyć starą historię z lepszym zakończeniem. Problem w tym, że bez zobaczenia wzorca zakończenie zwykle wychodzi takie samo.

Zastanawiasz się, która droga do źródła Twojego schematu będzie najlepsza? Pomogę dobrać formę pracy i specjalistę — także spoza Instytutu, jeśli tak będzie dla Ciebie lepiej. Napisz: info@instytutregresji.pl, zadzwoń +48 455 448 119 albo umów darmową konsultację 15 minut.

Jak przerwać powtarzające się wzorce zachowań?

Pierwszym krokiem jest zauważenie schematu — i skoro czytasz ten tekst, prawdopodobnie już się to wydarzyło. Ale sama świadomość rzadko wystarcza. Wzorzec ma korzeń emocjonalny, nie intelektualny; dlatego tak wiele osób „wszystko o sobie wie”, a mimo to powtarza te same ruchy.

Trwała zmiana zwykle wymaga dotarcia do źródła — momentu lub relacji, w której wzorzec powstał — i spojrzenia na nie z perspektywy dorosłego. Dróg jest kilka:

  • psychoterapia — szczególnie nurty pracujące ze schematami i wczesnymi relacjami,
  • praca z częściami osobowości (parts work) — dialog z tą częścią Ciebie, która „broni” starego wzorca, bo kiedyś Cię chronił,
  • hipnoterapia i regresja hipnotyczna — praca w stanie głębokiego relaksu, który ułatwia dostęp do podświadomych zapisów.

Regresja hipnotyczna — zobaczyć korzeń wzorca na własne oczy

Regresja hipnotyczna to metoda pracy rozwojowej, w której w stanie relaksacyjnego skupienia wracasz do wspomnień i doświadczeń powiązanych z aktualnym schematem. Nie chodzi o „grzebanie w przeszłości” dla samego grzebania — chodzi o to, by zobaczyć moment, w którym zapadła dawna decyzja o Tobie, i móc ją świadomie zaktualizować. Jak dokładnie przebiega ten proces, opisuję w tekście o tym, jak działa hipnoterapia.

Dla części osób ważna okazuje się też perspektywa szersza niż biografia — pytanie o głębsze, duchowe źródła powtarzających się motywów. Nie musisz jednak w nic „wierzyć”, by skorzystać z tej pracy: regresja działa na poziomie doświadczenia i emocji, niezależnie od światopoglądu.

Ważne: regresja to praca rozwojowa, nie leczenie. Jeśli powtarzający się schemat wiąże się z depresją, zaburzeniami lękowymi, uzależnieniem czy nieprzepracowaną traumą, właściwym pierwszym adresem jest psychoterapeuta lub psychiatra. O tym, czym różnią się te dwie drogi i kiedy mogą się uzupełniać, przeczytasz w artykule psychoterapia a regresja.

Zacznij od jednego szczerego pytania

Jaki scenariusz powtarza się w Twoim życiu najczęściej — i co się w Tobie działo, gdy wydarzył się po raz pierwszy? Samo zatrzymanie się przy tym pytaniu bywa początkiem zmiany. A jeśli chcesz przejść tę drogę z kimś, kto pomoże Ci wybrać właściwą formę pracy — psychoterapię, pracę z wewnętrznym dzieckiem czy regresję — zapraszam na bezpłatną, 15-minutową rozmowę. Bez presji i bez zobowiązań: czasem jej jedynym efektem jest wskazanie specjalisty, który będzie dla Ciebie najlepszy. I to też jest dobry efekt.

Najczęstsze pytania

Dlaczego powtarzam te same błędy, chociaż wiem, że mi szkodzą?

Bo wiedza działa na poziomie świadomym, a wzorce — na podświadomym. Podświadomość wybiera to, co znane, bo znane oznacza dla niej bezpieczne, nawet gdy boli. W stresie i silnych emocjach automatyczny wzorzec jest szybszy niż świadoma decyzja. Dlatego zmiana wymaga pracy z emocjonalnym źródłem schematu, a nie tylko postanowień.

Skąd się biorą schematy z dzieciństwa?

Z wczesnych doświadczeń, na podstawie których dziecko wyciąga wnioski o sobie i świecie: „muszę zasłużyć na miłość”, „nie można na nikim polegać”. Te wnioski były kiedyś strategią przetrwania, ale w dorosłości działają jak autopilot — wpływają na wybór partnerów, pracy i sposób reagowania, dopóki nie zostaną uświadomione i zaktualizowane.

Czy regresja hipnotyczna pomoże mi przerwać schemat?

Regresja może pomóc zobaczyć źródło wzorca — moment i emocje, w których powstał — co często osłabia jego automatyczną siłę. To praca rozwojowa, nie terapia: nie leczy zaburzeń ani traumy. Jeśli schemat wiąże się z depresją, lękiem czy uzależnieniem, pierwszym krokiem powinna być psychoterapia; praca rozwojowa może ją później uzupełnić.

Jak przestać przyciągać podobnych partnerów?

Zacznij od rozpoznania, co dokładnie się powtarza: typ osoby, dynamika relacji, moment, w którym pojawia się znajomy scenariusz. Potem warto dotrzeć do źródła tego wzorca — w psychoterapii, pracy z wewnętrznym dzieckiem lub regresji. Gdy podświadome „znane” przestaje sterować wyborem, zaczynasz wybierać partnerów świadomie, a nie z automatu.

MM

Maciej Maślanka — student psychologii klinicznej, po treningu LBL (w drodze do certyfikacji), członek IACT. Twórca metody SoulGate LBL™.

Masz pytanie po lekturze? Napisz albo poznaj specjalistę →